Przepisy

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
przepisy kulinarne
myTaste.pl
Lista Blogów Kulinarnych Odszukaj.com - przepisy kulinarne
zBLOGowani.pl
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów

Magiczny las w słoiku

Między pasztecikami, bigosem, uszkami i pasztetem jeszcze znalazłam czas. Na las. Taki miniaturowy fragment zamknięty w słoiku. Zima to nie pora na młode rośliny i sadzonki, nie czas na wysiewanie, transplantowanie i wykopywanie z lasu mchu. A tęsknię za zielenią… Na wiosnę zrobię kolejny, pachnący i zmieniający się razem z porami roku, słój ożyje.  Ten dzisiejszy – to niezmienny kawałek zieleni. Zamknięty czas i przestrzeń. Bambi i mama. Pokażę Wam jak go zrobić.

Zapisz

las_w_sloiku01

Taki las zamknięty w słoiku to świetna alternatywa dla odkrytej zieleni w domu, w którym są koty. Moje koty potrafią obgryźć nawet sukulenty i kaktusy – wszystkie delikatniejsze rośliny stoją u nas w mieszkaniu na wysokich półkach, żeby nie kusić losu. Szkło skutecznie ogranicza kocie niszczycielskie zapędy. A ta wersja dodatkowo ma jeszcze jedną zaletę – wyklucza osiadanie kurzu na roślinach.

las_w_sloiku01b

Tego lasu nie trzeba podlewać, wietrzyć i sprzątać. Raz zrobiony – przetrwa naprawdę bardzo długo. Niewiele do jego zrobienia potrzeba, poza sprytnym podejściem i kilkoma rzeczami – dużym wolnym słojem, drutem wyrobowym i mchem chrobotkiem z hurtowni florystycznej, klejem do puzzli i figurkami zwierząt ze sklepu z zabawkami plus kilkoma naturalnymi  znaleziskami, np. ze spaceru.

 

MIESZKAŃCY
Zwierzaki do takiego lasu dobieramy według własnych upodobań – ja kupiłam kilka, z pomysłem na kilka kolejnych słojów czekających już na zagospodarowanie. Schleich robi cudowne, ręcznie malowane figurki zwierząt w kilkunastu seriach – na pewno znajdziecie coś dla siebie i coś, co zmieści się w Wasz słoik i w Waszą konwencję lasu. Ja wybrałam zwierzęta typowo leśne – łanię białoogoniastą z jelonkiem, jeża, dorosłego lisa, dzikiego królika i szopa. Dodatkowo – puszczyka, który przycupnie  sobie wiosną na jakiejś ładnej, przytaszczonej ze spaceru gałęzi poza słojem.

las_w_sloiku02

SŁOIK
Do zrobienia takiego lasu wybieramy elegancki szklany słój – to w końcu ozdoba, słoik po ogórkach się nie nadaje. Ja znalazłam słój- bombonierkę z polskiej fabryki szkła ozdobnego, pojemnik z pokrywką, z całkowicie klarownego i przezroczystego szkła, o cienkich ściankach, tak żeby nie załamywał widoku. Słoik ma około 25 cm wysokości. Spokojnie w jego wylocie mieści się dłoń, więc łatwo manewrować zawartością.

las_w_sloiku03

MECH
Chrobotek reniferowy to porost występujący naturalnie na terenach Szwecji, Finlandii i Norwegii, w Północnej Ameryce, Europie (w Polsce jest objęty częściową ochroną), Rosji i Azji. Jak sama nazwa wskazuje – to przysmak reniferów. We florystyce używa się preparowanego i barwionego chrobotka jako dekorację bukietów, wieńców i innych roślinnych kompozycji. I nam w takim słoikowym lesie może posłużyć jako element roślinny – do zrobienia podłoża i obklejenia drzewka – do udawania mchu i liści.

 

Największy wybór – na Allegro. Kupicie chrobotek w kilkunastu kolorach. Samych zieleni przynajmniej 8 odcieni. Cena za 50g opakowanie jednego koloru to od 6 do 10 zł – wystarczy spokojnie na kilka słoików. Wybierzcie dwa, trzy zbliżone do siebie odcienie – dla wzbogacenia, żeby nie było nudno i monotonnie –  naturalna leśna zieleń to przecież nie jeden kolor, prawda?

 

PODŁOŻE
Na podłoże świetnie nadaje się keramzyt do kwiatów doniczkowych – na nim układamy pociętego (lub w całości) chrobotka, drobne kamyki znalezione na spacerze, żwirek. Nie sadzimy roślin – nie potrzebna nam tu ziemia, piasek czy węgiel aktywny, tyle w zupełności wystarczy.

las_w_sloiku04

OTOCZENIE
Las to drzewa, rośliny, mech, kamienie, korzenie… Kamienie i mech już mamy, co z drzewem? Najszybciej i najłatwiej – wyciągnąć z ziemi korzeń kopru ogrodowego, który polecają modelarze drzewek do makiet kolejowych. Jeśli brak ogródka i kopru – gałązka  z wieloma drobnymi rozwidleniami też spełni funkcję drzewa, na pewno na spacerze coś znajdziecie.

 

A jeśli i tego brak? Kupujemy (ja znowu na allegro albo u pań w zaprzyjaźnionej kwiaciarni) drut florystyczny, tzw. wyrobowy – to drut mający imitować łodygi kwiatów, do niego mocowane są pojedyncze kwiatowe główki. Mój drut był szaro-brązowy, z widoczną teksturą. Świetnie nadawał się do imitacji kory drzewa i gałęzi. Kilka kawałków takiego drutu zwijamy i skręcamy ze sobą tworząc pień i korzenie naszego drzewa, a górę formujemy na kształt korony i gałązek. Dodatkowo do zrobienia mniejszych gałązek użyłam cienkiego drutu wiązałkowego.

las_w_sloiku05

Formujemy nasze drzewko, przycinamy gdzie trzeba i sprawdzamy, czy zmieści się do słoika.  Szykujemy sobie wybrane kolory chrobotka, ostre nożyczki, kilka wykałaczek i klej. Polecam tutaj nie wikol ani żaden klej rozpuszczalnikowy, tylko klej Magik – klej jest biały, dość dobrej konsystencji  – ani za gęsty, ani za rzadki. Po wyschnięciu staje się całkowicie bezbarwny. Dostaniecie go w sklepach papierniczych i w punktach z materiałami dla plastyków. Bezzapachowy, nietoksyczny, nadaje się dla dzieci.

 

Zaczynamy klejenie liści od dołu drzewa – smarujemy gałęzie klejem, z każdej strony, dosyć grubą warstwą, zostawiamy klej na 3-4 minuty żeby zaczął zmieniać konsystencję i wiązać, przyklejamy wybrane fragmenty chrobotka, mocno dociskamy. Pniemy się gałąź po gałęzi wyżej, kończąc na szczycie drzewa. Całość zostawiamy do porządnego wyschnięcia na 2-3 godziny. Całkowicie wyschnięty klej będzie bezbarwny.

 

Nasz minilas składamy zaczynając od drzewa, którego korzenie i stelaż przysypujemy keramzytem. Na tym lądują drobne kamyczki  i pocięty mech chrobotek. Ustawiamy zwierzaki i już można się cieszyć odrobinką magii. A dla jeszcze lepszego efektu – podświetlenie z lampek na drucie zasilanych dwoma bateriami. Czarujcie!

las_w_sloiku06
las_w_sloiku07
Print Friendly
2 Comments
  • Ania

    Grudzień 31, 2016 at 16:18 Odpowiedz

    Piękne. Czytam Twój blog od kilku miesięcy i jestem wdzięczna za wspaniałe inspiracje. Dzięki twoim pomysłom moje święta w tym roku były naprawdę udane:)
    Podziwiam cię za za to, że wszystko, co pokazujesz na blogu wydaje się najwyższej klasy. Każdy przepis jest precyzyjny i dopracowany, aż chce się czytać i oglądać! To samo w kwestii roślin – masz mały balkon i czarujesz na nim cuda. Ja mam 150 metrów ogródka i rośnie w nim tylko trawa. Ale wszystko przede mną, choć mam już swoje lata:)

    • Karo

      Grudzień 31, 2016 at 19:25 Odpowiedz

      Dziękuję Ci serdecznie Aniu i zazdroszczę ogródka! :) Nie zganiaj na lata, ja już też dawno zapomniałam o 18tce i jestem bliżej 40tki, każda pora jest dobra żeby coś zacząć – balkonowe szaleństwa zaczęłam od zeszłego roku, nie ma się co bać. Poczytaj, sprawdź jaką masz ziemię, zacznij od ziół, drobnych kwiatów – to mnóstwo frajdy :) Kosiarka nie daje takich emocji, zapewniam ;) Najlepszego w Nowym Roku!

Wyślij komentarz